Judyta Rykowska
2010-10-25 10:58, aktualizacja: 2010-10-25 10:58:50
Wielki czarodziej, jego uczeń, nieposkromiony wróg i magia - dużo magii. Zapachniało Harrym Potterem? I słusznie. Podobieństw jest więcej. Nikodemus, czyli główny bohater "Czaropisu" również został naznaczony blizną, może nie tak efektowną, jak u swego kolegi Pottera, ale podobnie "wysyłającą" do niego dziwne wizje. Powieść w miarę dobra, jednak chce się krzyknąć: "Ale to już było!"