Ewa Łazowska
2011-12-28 16:47, aktualizacja: 2011-12-28 16:47:51
O przygodach pewnego kociaka, uratowanego z działek na początku października, pisałam jakiś czas temu i wydawać by się mogło, że sprawa jest zamknięta. Tymczasem okazuje się, że los dla Czekoladki nie był zbyt łaskawy. Sprawiła to jego "opiekunka". Opiekunka społeczna.
koty z działek Czekoladka ratowanie kota adopcja opiekunka społeczna