Marcin Nowak
2007-09-10 17:25, aktualizacja: 2007-09-10 18:22:56
Nie wszędzie zagrożenie powodziowe już minęło. Jezioro Żywieckie, które ma przyjmować nadmiar wody z okolicznych rzek, wystąpiło już z brzegów. Tak źle nie było nawet w czasie pamiętnej powodzi stulecia. Jeżeli władze Zespołu Elektrowni Tresna-Porąbka zdecydują się na spuszczenie wody ze zbiornika, grozi to zalaniem miejscowości w dolnym biegu Soły.
Piotr T. Bogdanowicz
2007-11-24 16:37, aktualizacja: 2007-11-24 16:37:22
Dziś od wschodu, oko potężnego tajfunu Mitag dotknie lądu należącego do Filipin. Będzie wtedy huraganem drugiej kategorii (w skali 5-stopniowej). Natomiast od zachodu zmierza tajfun Hagibis, który nagle zawrócił skierowując się ponownie na Filipiny.
Piotr T. Bogdanowicz
2007-11-25 15:40, aktualizacja: 2007-11-26 07:25:54
Co najmniej sześć osób zginęło wskutek uderzenia w wybrzeża filipińskie tajfunu Mitag. I choć oko huraganu jeszcze nie wtargnęło nad ląd, to przynosi on potężne ulewy, powodujące ogromne powodzie i obsunięcia ziemi.
W ciągu najbliższych godzin w Polsce będzie sporo przelotnych opadów deszczu - poinformowała dyżurna synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Małgorzata Tomczuk. Jak powiedziała, najmniej opadów będzie na krańcach wschodnich.
Tylko w jednym dniu w całych Włoszech odnotowano wichury, nieustające deszcze, opady gradu, powodzie oraz liczne pożary i temperatury przekraczające 43 stopnie.
Poprawia się sytuacja meteorologiczna nad Polską. Na północnym zachodzie kraju, gdzie w niektórych miejscach prędkość wiatru dochodziła do 110 kilometrów na godzinę, nie ma już zagrożenia.
W czasie burz i ulew, które przeszły nad Walią i północną Anglią, zginęło sześć osób, dziesiątki zostało rannych, a setki ludzi ewakuowano z domów. Zatopionych zostało wiele osiedli i ulic.
Szaro buro i ponuro. Matka natura układa do snu swoje dzieci. Przydałoby się wtulić w ciepły śpiworek i przeczekać do wiosny tak jak drzewa. A może nie warto?
W największych pożarach buszu w historii Australii zginęły co najmniej 93 osoby. Wiele osób spłonęło w samochodach, gdy próbowały uciec przed żywiołem, inne zginęły we własnych domach.
Deszcze, burze i śnieg, a także zagrożenie powodziowe - tak wygląda we Włoszech ostatni tydzień kwietnia. Na Półwyspie Apenińskim wiosenne są tylko temperatury.