Markowi Dochnalowi, nasłynniejszemu polskiemu lobbyście został zwrócony paszport. Odebrała go krakowska prokuratura w obawie, że może uciec z Polski. Przeciwko Dochnalowi toczy się proces w pabianickim sądzie. Dochnalowi zarzuca się m. in. pranie brudnych pieniędzy.
Prokuratura Apelacyjna w Katowicach oskarża lobbystę Marka Dochnala, jego żonę, teściową i księgową m.in. o poświadczenie nieprawdy i nieprawidłowości podatkowe. Chodzi o zaniżanie kwot na fakturach i oszukiwanie w transakcjach.
Marek Dochnal opuścił areszt w Mysłowicach. Wcześniej na konto prokuratury wpłynęło blisko 850 tysięcy dolarów kaucji. Znany lobbysta po wyjściu z aresztu nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
Marek Dochnal wyjdzie z aresztu w Mysłowicach - taką decyzję podjęli katowiccy prokuratorzy po spotkaniu z adwokatami lobbysty - dowiedziało się Radio Katowice.
Taką decyzję podjął Sąd Apelacyjny w Katowicach. Wniosek o przedłużenie aresztu złożyła prokuratura. Obrońcy Dochnala zapowiedzieli złożenie zażalenia na decyzję sądu.
Sprawa miała rozpocząć się dziś, ale ze względu na brak obrońców Pęczaka sąd zdecydował o nowym terminie procesu.
Przed Sądem Rejonowym w Pabianicach w procesie lobbysty Marka Dochnala i jego asystenta, oskarżonych o korupcję, przesłuchany zostanie kolejny świadek. Zeznawał będzie kierowca byłego posła SLD Andrzeja Pęczaka, Zdzisław P. Został on już ukarany grzywną w wysokości 300 złotych za nieusprawiedliwioną nieobecność na poprzedniej rozprawie.
Lobbysta pozostanie w areszcie do końca roku. Według sędzi Elżbiety Mieszczańskiej, decyzja jest podyktowana między innymi, obawą przed ucieczką Dochnala z kraju.
Przed Sądem Rejonowym w Pabianicach trwa odczytywanie wyjaśnień objetych klauzulą tajności w procesie znanego lobbysty Marka Dochnala.
Katowicki Sąd Apelacyjny rozpatrzy dzisiaj (o 12) zażalenie na przedłużenie tymczasowego aresztu dla Marka Dochnala.