Nie ma wątpliwości, że spektakl, jaki zaserwowali nam w ostatnich dniach rządzący, pod tytułem "bezwzględnie walczymy z zarazą dopalaczy" jest nie tylko żałosny, ale i niepokojący. Tu trzeba zmienić prawo, a nie działać na jego granicy.
Nasi rodacy wracający z emigracji w Europie Zachodniej, szczególnie z Wielkiej Brytanii oraz Holandii, przywieźli ze sobą modę na niebezpieczną używkę, tzw. GBL.