Proces doktora Mirosława G. będzie jawny. Sąd nie przychylił się do wniosku obrońców oskarżonego o utajnienie jego przebiegu. Prokurator Agnieszka Tyszkiewicz odczytuje akt oskarżenia. Wynika z niego, że doktor G. przyjmował łapówki od pacjentów, ale także w kilku przypadkach żądał ich i w sposób wyraźny domagał się, aby wręczono mu pieniądze.
W Holandii trójka uczestników programu telewizyjnego walczy o nerkę śmiertelnie chorej kobiety. Łatwo potępić Holendrów. Jednak w Polsce podobny show trwa non stop.