O naszych drogach napisano już wiele. Nie łudzę się, że napiszę coś nowego i odkrywczego. Nie, nie mam nawet takiego zamiaru. Chcę podzielić się tylko pewnymi spostrzeżeniami, z punktu widzenia człowieka, który jeździ już kilkanaście lat i przejechał kilkaset tysięcy kilometrów...