Rafał Gdak
2011-12-05 20:02, aktualizacja: 2011-12-06 09:12:54
O tym, że "Szpieg" jest antytezą kina akcji w stylu Jamesa Bonda czy Jasona Bourne'a napisali chyba już wszyscy. Warto jednak ten truizm powtórzyć, bo obraz Tomasa Alfredsona pokazuje pracę wywiadu niebo lepiej, niż wszystkie hity kinowe ostatnich dziesięcioleci razem wzięte.
Szpieg Druciarz krawiec żołnierz szpieg Tomas Alfredson Gary Oldman recenzja filmu "Szpieg"