Czym „skutkuje” małżeństwo (czytaj: państwowy patent na prywatną robotę)? Dla małżonków - różnie z tym bywa... Dla nas - zwięzłymi, lapidarnymi zdaniami, błyskotliwie sformułowanymi, aforystycznymi dowcipami zawierającymi jakąś (?) naukę moralną, regułę życiową, ponadczasową obserwację....