Oliwia Piotrowska
2007-09-10 18:50, aktualizacja: 2007-09-11 03:50:03
Czy można mówić o szczególnym rodzaju relacji pomiędzy mediami a historią? Rozmowa z Marcinem Wilkowskim, współpracownikiem Fundacji Ośrodka KARTA w Warszawie przy portalu edukacyjnym "Uczyć się z historii" oraz inicjatorem projektu "Historia i Media".
Większość polskich partii politycznych jest niezdolna do realizacji jakiegokolwiek programu. Dlatego głosowanie na którąkolwiek z nich ze względu na obietnice ma mały sens. Lepiej poprzeć tę partię, która daje szanse na to, że w ogóle zrobi cokolwiek.
- Rosyjskim mediom wyraźnie znudziło się już tzw. "pojednanie" z Polską. "Niezawisimaja Gazieta" pisze, że dziadek Donalda Tuska na ochotnika wstąpił do Wehrmachtu. Neguje też odpowiedzialność NKWD za Katyń i twierdzi, iż do hitlerowskiej armii, w tym do SS, wstąpiło pół miliona Polaków - opisuje serwis Niezalezna.pl