Małgorzata Małkińska
2009-02-27 09:28, aktualizacja: 2009-02-27 09:28:50
Dzień francuski drugi. Ciekawy, nawet bardzo, z polskim akcentem... na ulicy. Szkoda tylko, że te rzadkie chwile wolne od pracy, przeznaczone na zwiedzanie, zmoczył mi deszcz. Jak już zaczęło, to padało i padało, i padało...