Piotr Panfil
2010-02-14 07:41, aktualizacja: 2010-02-14 10:04:29
To był odważny, a zarazem godny naśladowania czyn. Radny miejski, Edward Książek, nie mógł patrzeć na wandali, którzy na jego osiedlu niszczyli wiatę przystankową. Książek natychmiast powiadomił straż miejską, po czym jednego udało się ująć. Apeluje do wszystkich, by nie bać się reagować na takie zachowania. - Nie bądźmy obojętni - mówi Edward Książek.