Maciej Wietrzyński
2009-12-05 09:49, aktualizacja: 2009-12-05 09:50:43
Co mają wspólnego: nasza-klasa, bojownicy o los zwierząt, bułgarskie plaże i pewna mała miejscowość w Anglii? Łączą je obrotni biznesmeni i spece od nieortodoksyjnych technik promocji, którzy nie boją się sięgnąć granic absurdu i złego smaku.
Jakub Zalewski
2008-09-21 18:13, aktualizacja: 2008-09-21 22:11:38
Co można jeszcze pokazać w Sieci? Przybywa stron, na których użytkownicy zamieszczają filmy ze swym striptizem, stosunkiem seksualnym czy fotografie, dokumentujące grymas twarzy w czasie przeżywania orgazmu.
"Dziennik" pisze, że posłowie PO są zażenowani ostatnimi zachowaniami ich klubowego kolegi Janusza Palikota. Według gazety polityka może czekać partyjna nagana na piśmie za upublicznienie w jednym z programów telewizyjnych wyników swoich badań lekarskich.
Dwaj Brytyjczycy przebiegli nago wkoło Rynek Główny w Krakowie. Dostali mandat na 1500zł. Tłumaczyli, że to stara angielska tradycja.
Mój kolega powiedział zaskakująco mądrą rzecz: „Myspace i Youtube to największa rewolucja w internecie. Nigdy jeszcze rozpowszechnianie kretynizmów nie było tak łatwe.” Nie dodał tylko, że nawet nie wyobrażaliśmy sobie tego konsekwencji.