Właśnie przeżyłem coś dziwnego. Potężna eksplozja przetoczyła się przez Oslo, coś wybuchło, nie wiadomo co. Wszystko się trzęsło. Huk był nieporównywalnie większy od tego, kiedy uderza piorun; był zdecydowanie inny.
Ładunek eksplodował o godz. 15.20 w centrum Oslo, w pobliżu budynku rządowego, w którym mieści się siedziba premiera Norwegii. Zginęło siedem osób, rannych mogło zostać nawet 50. Siła wybuchu była tak duża, że w promieniu tysiąca metrów z budynków wyleciały szyby. O godz. 18.45, na zjeździe młodzieżówki Partii Pracy, doszło do strzelaniny. Ogień otworzył mężczyzna ubrany w policyjny mundur. Policjanci znaleźli ponad 80 ciał.
wybuch w Oslo wybuch w centrum Oslo wybuch w Norwegii eksplozja w Oslo eksplozja w Norwegii