Katarzyna Olczak
2011-01-22 12:09, aktualizacja: 2011-01-22 13:37:49
Na lotnisku wojskowym w Babich Dołach wielokrotnie łamano przepisy. "Między innymi naciągano warunki atmosferyczne tak, by spełniały one minimalne wymogi do lądowania" - powiedział TVN24 emerytowany pracownik tamtejszej kontroli lotów. Z lotniska często korzystali prezydenci Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński oraz premier Donald Tusk.
lądowanie samolotu fałszowanie informacji Babie Doły lotnisko wojskowe lądowanie