Niemiecka gazeta napisała, że korespondenci niemieccy są w Polsce szykanowani. Gdy pozuje się na ofiarę, zawsze można coś ugrać. Ale nie jest to chyba właściwa droga na przyszłość.
W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" ukazał się artykuł, który w sposób ahistoryczny i zniekształcający istotę sporu o sposób głosowania w UE przedstawia nasze stanowisko i stosunek do Niemiec. Także FAZ mija się z prawdą, pisząc o pierwiastku.
Wydawca niemieckiego Frankfurter Allgemeine Zeitung pozwał Sforę.pl za to, że serwis prezentuje jego treści w tak zwanych ramkach. Efektem tego typu zabiegu jest fakt, że nawet po kliknięciu w link czytelnik pozostaje na stronach Sfory. To przekłada się na wyniki oglądalności, a co za tym idzie - poziom wpływów z reklam
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenia, że niespójność polskiej polityki zagranicznej wynika z nieprecyzyjnych zapisów w konstytucji. Niemiecki dziennik wskazuje, że w sprawach międzynarodowych daje ona kompetencje zarówno prezydentowi, jak i rządowi.