Jak wiadomo, znany prozaik i publicysta "Polityki" przeszedł do "Dziennika". Jak sprawdził się Jerzy Pilch w nowej gazecie?
Robert Bernatowicz
2006-07-30 08:06, aktualizacja: 2006-07-30 08:06:34
Śmierć aktorki Ewy Sałackiej przeraziła wszystkich. Wielu dopiero teraz rozumiało, że są śmiertelni...
Czy Holender Leo Beenhakker zdaje sobie sprawę z tego, że nasi zawodnicy powołani do reprezentacji często myślą o problemach klubowych i to przy kufelku piwka, lub "kielonku gorzały"?
Jan Tomaszewski piłka nożna felieton Holender Leo Beenhakker
Robert Bernatowicz
2006-08-07 12:00, aktualizacja: 2006-08-07 12:00:15
Trzeba mieć sporo wyobraźni, żeby uwierzyć w "niewidocznych obserwatorów" pokazów lotnicznych. A jednak spóbuję Was do tego przekonać!
Jan Tomaszewski
2006-08-07 14:59, aktualizacja: 2006-08-07 14:59:34
Listek ze swoimi „przydupasami” w dalszym ciągu nieźle – za ogromne pieniądze – się bawią i wiele na to wskazuje, że w PZPN-ie dalej będą kręcić... kolejne odcinki serialu o prostytutce i orkiestrze, pod tytułem: Kur..., coś tu nie gra.
Karolina Matuszewska
2006-08-11 21:49, aktualizacja: 2006-08-11 21:49:50
To wielka strata dla naszego państwa, że dwie najważniejsze w nim osoby nie wiedzą, na czym polega dowcip i ironia i nie potrafią się nimi posługiwać.
Uroczystości pogrzebowe obecnego kierownictwa PZPN zostały rozpoczęte w siedzibie światowej federacji w Zurychu, gdzie trumna ze zwłokami Listkoludków została wystawiona na widok publiczny. O, przepraszam - na międzynarodowe pośmiewisko.
Ryszard Krauze zarobi na ropie miliardy dolarów. Grozi mu jednak coś znacznie gorszego niż „peak oil”. Musi się spieszyć!
Robert Bernatowicz
2006-08-20 20:11, aktualizacja: 2006-08-20 20:11:07
Przez kilka dni przez Polskę szybowała plotka: „wykończyli małżeństwo Gwiazdów”! Kto miał ich wykończyć i dlaczego? Czas rozwiązać tę zagadkę! A nigdy niewyemitowany film "Plusy dodatnie, plusy ujemne" jest do niej kluczem.
Mecz z Duńczykami potwierdził kilka spraw, „dzięki” którym polska piłka od wielu lat jest w krytycznym stanie. Pierwsza dotyczy „sponsorowanych” przez skopanych szefów dziennikarzy, robiących za „wlazodupów Listka".