Ile razy wychodząc z domu zastanawiasz się, co przyniesie nowy dzień? W kraju, w którym przyszło nam żyć, dzieją się niesamowite rzeczy.
Czy potrafimy zaryzykować raz, a na całe życie? Czy wolimy być prawdziwi czy narysowani? Dlaczego nie potrafimy być egoistami wobec presji otoczenia?
Weekendowy „Dziennik” donosi sensacyjną wiadomość o pojednaniu (przebaczeniu?), którego nie było. Kolejny raz odkrywanie „mrocznej przeszłości” III RP nikomu nie służy. Ani śp. Janowi Pawłowi II, ani byłem prezydentowi, ani "Dziennikowi".
felieton Dziennik Jan Paweł II Aleksander Kwaśniewski pielgrzymka
Jarogniew Milewski
2009-02-22 11:06, aktualizacja: 2009-02-22 11:06:37
O szczególnej potrzebie uważności, sumieniu, diable, smyczy, komentarzach i ich wpływie na twórczość wszelaką, pryszczach, łasce i karaniu - felieton pouczający
Jerzy Dołęga
2009-02-22 09:17, aktualizacja: 2009-02-22 09:17:37
Pewien pyszałkowaty pieniacz żerując na czyimś pomyśle chciał zdobyć sławę, pieniądze, kobiety... I tu srogo się zawiódł, ponieważ rychło okazało się, że jego radosna twórczość boleśnie zderzyła się z prawem autorskim.
Wiadomość ta gruchnęła jak grom z jasnego nieba. Przyćmiła wydarzenia w strefie Gazy, nową kampanię promocyjną PiS-u czy nawet kolejne wypowiedzi Janusza Palikota. Zaskoczyła, zaciekawiła, niektórych zdruzgotała.
Jarogniew Milewski
2009-01-29 16:44, aktualizacja: 2009-01-29 16:44:40
O dobrze skrojonych garniturach, piarze, mediach, cudach, słabej skuteczności ponderabiliów w polityce, strzelaniu w łeb i waleniu z piąchy, karalnych korzyściach majątkowych, kolorach i pluciu o pełni księżyca – felietonik złośliwy.
Centrum Łodzi, 15.50. Cóż za wspaniały dzień. Szefowa pozwoliła mi wyjść z pracy 10 minut przed czasem. Wreszcie będę wcześniej w domu i obejrzę mój ukochany serial. Zbieram się szybciutko i biegnę na przystanek. Za 5 minut mam tramwaj.
Przeczytałem tekst Pawła Nowackiego „Droga do bloga? - polemika redaktorska” i pozwolę sobie się z nim nie zgodzić. A moje przemyślenia zaprezentowałem poniżej.
Homo sapie, czyli człowiek sapiący. Ewolucja ciągle trwa. Eliminacja najsłabszych osobników dokonuje się za sprawą nikczemnych wynalazków eliminujących. Papieroski, koksik, feta, klepiący staff, wiele nie trzeba wymieniać.