Lidia Raś
2010-11-27 11:02, aktualizacja: 2010-11-27 12:23:45
Wkrótce po katastrofie pod Smoleńskiem w sieci pojawił się krótki film, na którym widać szczątki Tu154 i słychać trzaski, które brzmią jak strzały. Autor nagrania miał zostać przesłuchany przez Agencję Wywiadu i zeznać, że "wyglądało to na dobijanie rannych". Służby specjalne twierdzą, że notatka została sfałszowana.
katastrofa smoleńska notatka służby specjalne film z miejsca tragedii Agencja Wywiadu