Gość dnia
2010-02-01 18:21, aktualizacja: 2010-02-01 18:22:03
„Moja les” to historia pewnego uczucia, ukazująca jego wyzwolicielską i zarazem niszczycielską siłę; to opowieść uwodząca humorem i barwną narracją, ciepło zmysłowa i metafizyczna, z pewnością nie sentymentalna. Jednym słowem – historia prawdziwej miłości. A że kobieta kocha kobietę? Cóż! Nieraz i tak bywa.
Zofia Staniszewska "Moja Les" les story Prószyński i S-ka książka