Włoski Fiat, starający się o przejęcie europejskich zakładów General Motors, rozważa zamknięcie fabryki "Ispol" w Tychach lub ograniczenie w niej produkcji. Wynika to z tajnego dokumentu włoskiego koncernu, do którego dotarł niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Kinga Łukomska
2009-09-15 12:23, aktualizacja: 2009-09-15 12:23:14
General Motors, ogłaszając "odrodzenie", po 40-dniowym bankructwie, zapowiedział, że chce skupić się na działaniach na rzecz społeczeństwa, a nie tylko pogoni za zyskiem. Jedynym z elementów nowej strategii mają być działania proekologiczne, m.in. produkcja ekoprzyjaznych samochodów. Motoryzacyjny gigant musi się śpieszyć - w USA rozwija się cały sektor nowej, "zielonej" motoryzacji.
motoryzacja Chrońmy Nasze Środowisko naturalne zielona General Motors
Z taśmy produkcyjnej w gliwickiej fabryce Opla zjechał pierwszy egzemplarz seryjny modelu Astra 4. Uczestniczący w uroczystości przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek wyraził nadzieję, że fabryka nie zostanie zamknięta.
Pracę straci ponad 7 tysięcy osób pracujących dla koncernu oraz w spółkach z nim kooperujących.
Belgijska fabryka Opla w Antwerpii zostanie zamknięta do końca czerwca. Koncern General Motors poinformował związkowców, że los zakładu jest przesądzony. Pracę straci 2600 osób, odbije się to negatywnie także na firmach, które dostarczały części do zakładu w Antwerpii.
Mariusz Michalak
2011-10-17 16:05, aktualizacja: 2011-10-17 16:07:54
Dziś w Fabryce Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu ruszyła dwudniowa wyprzedaż. Nabyć można 46 maszyn i urządzeń. Najstarsze z nich wyprodukowano w 1960 roku.
Ponad 20 tysięcy osób ma dziś przejść ulicami Brukseli w obronie miejsc pracy. Demonstrację zorganizowały 3 belgijskie centrale związkowe, a bezpośrednim jej powodem jest decyzja General Motors o likwidacji zakładu Opla w Antwerpii, na północy kraju.
Kilka tysięcy zdesperowanych pracowników fabryki samochodów Saab protestuje przeciwko zamykaniu zakładu. Protest jest skierowany przeciwko właścicielowi firmy i marki, amerykańskiemu koncernowi General Motors. Dlatego głównym hasłem protestujących jest "GM równa się Gangster Motors".
Jak widać, te gigantyczne korporacje, które wymuszały na państwach stosowanie ulg i dotacji podatkowych, teraz bez pomocy tego państwa, stają się bankrutującymi molochami. Kiedyś obroty każdego z nich byly większe niż PKB 182 krajów.
O trudnej sytuacji zakładów należących do General Motors będą rozmawiać w Brukseli szefowie koncernu, oraz unijni ministrowie gospodarki krajów, których dotyczą problemy firmy.