Zbigniew Kowalewski
2011-02-13 17:05, aktualizacja: 2011-02-13 17:05:43
Wieczór piosenek Brassensa pozwolił uczestnikom muzycznej uczty zapomnieć o prozie życia. Tuż przed walentynkami, ten spektakl mógł wprowadzić zakochane pary w świat doświadczonego kochanka i miłośnika piękna pod każdą ludzką postacią.
Georges Brassens Teatr Polski Wojciech Czerwiński Izabella Bukowska Walentynki
Dawne wybryki i erotyczne ekscesy z udziałem muzycznych idoli Janka Borysewicza czy Janusza Panasewicza to był mały pikuś w porównaniu z dzisiejszymi popisami polityków.