Ewa Łazowska
2012-01-30 14:40, aktualizacja: 2012-01-30 14:40:10
Weterankę zobaczyłam po raz pierwszy, gdy dziesięć lat temu weszłam w posiadanie małej, ogrodowej działki. Kondycja i wygląd kotki nie rokowały jej długiego życia. Na jej brzuchu budował się wielki guz przepuklinowy. Podobno kotka została kopnięta przez jakiegoś działkowca, gdy zbyt nachalnie domagała się zwrócenia na nią uwagi.
Ewa Łazowska
2010-08-01 09:20, aktualizacja: 2010-08-01 09:20:15
Za kilka dni, dokładnie 3 sierpnia mijają dwa miesiące gdy Nurka została przeze mnie uratowana w momencie przekraczania - jak mówią kociarze - Tęczowego Mostu. Jest to czwarty kot, który zamieszkał w moim domu i decyzji tej nie żałuję.