Magdalena Tobik
2007-01-13 18:44, aktualizacja: 2007-01-14 07:39:22
Boję się chodzić na amerykańskie filmy, które "wstrząsnęły gatunkiem". Boję się, że znów zobaczę wpychany mi na siłę moralitet made in USA, który w gruncie rzeczy będzie płytki, nieskomplikowany i w którym wszystko będzie wyłożone "kawa na ławę".