"Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie..." i "nie pytaj o to, co przyniesie jutro" .
Coraz częściej czytam wiersze. Muszę ślęczeć nad zręcznie ułożonym szykiem słów, których rozszyfrowanie to dla mnie orzech prawie nie do zgryzienia. Przedstawiam, analizuję i interpretuję, wyciągam wnioski...