Express Ilustrowany
2007-03-16 12:08, aktualizacja: 2007-03-17 22:26:37
Suto zastawiony stół, kelnerzy rozlewający wódkę do kieliszków i orkiestra grająca popularne kawałki to szczyt bankietowej nudy. Organizatorzy elitarnych imprez dla najlepszych klientów, najbardziej cenionych kontrahentów i najcenniejszych partnerów biznesowych chcą, by goście z ich przyjęcia wyszli rozbawieni, a nawet pozytywnie zszokowani. Ważne, żeby anegdoty z biby krążyły w branży aż do następnego razu.