Arek Braniewski
2009-02-19 11:30, aktualizacja: 2009-02-19 11:30:20
Weekend we Lwowie to niezapomniana przygoda. Obawa o zawieszenie samochodu miesza się z uwielbieniem dla ukraińskiej kuchni. To niegdyś trzecie pod względem wielkości polskie miasto potrafi w sobie rozkochać.
Mariusz Michalak
2010-11-01 10:49, aktualizacja: 2010-11-01 10:49:16
Na wyjazd z kraju na Ukrainę na przejściu granicznym w Dorohusku kierowcy muszą czekać nawet do 35 godzin. W kolejce znajduję się ponad 300 ciężarówek. 1 listopada obowiązuje zakaz poruszania pojazdów ciężarowych.
Kierowcy aut osobowych czekają na wjazd do kraju po dwie godziny w Dorohusku, w Hrebennem i Zosinie. W Sławatyczach i Terespolu w obie strony odprawa odbywa się na bieżąco.
Kierowcy samochodów osobowych mają problemy z szybkim wjazdem do Polski z Ukrainy.
550 ciężarówek oczekuje na odprawę celną na polsko-ukraińskim przejściu w Dorohusku. Kolejka aut wyjeżdżających z Polski sięga tam 16 kilometrów a średni czas oczekiwania to 30 godzin.
Ośmiu celników z przejścia granicznego w Hrebennem zostało zatrzymanych pod zarzutem korupcji. Jednego zwolniono za poręczeniem majątkowym 100 tysięcy złotych, pozostali z wnioskami o tymczasowe areszty jeszcze dziś trafią do sądu.
Awaria po stronie ukraińskiej została usunięta. Dziesięciogodzinny przestój nie spowodował większych utrudnień. Polscy pogranicznicy zgromadzili samochody na polskim terminalu i przygotowali do szybkiej odprawy po stronie ukraińskiej.
Wydłużyły się kolejki na drogowym przejściu granicznym z Ukrainą, w Hrebennem. TIR-y czekają na wyjazd z Polski 35, a na wjazd 10 godzin.
Kolejni trzej celnicy z Hrebennego i Korczowej usłyszeli korupcyjne zarzuty. Mężczyźni zatrzymani zostali dzisiaj do dyspozycji lubelskiego biura do spraw przestępczości zorganizowanej prokuratury krajowej.