Łukasz Reszczyński
2009-10-23 10:47, aktualizacja: 2009-10-23 10:47:16
Azerbejdżan staje się powoli przysłowiowym „języczkiem u wagi” w walce o kaspijski gaz. Po turecko-ormiańskim porozumieniu, Baku wydaje się skłaniać ku Rosji, co mocno niepokoi UE, Stany Zjednoczone a także i Polskę.