Skoro tyle nadziei, ile niewiadomej... pielęgnuję, zabiegam i hołubię ów stan niewiedzy /o kim? o czym?/, beztroskiego niedoinformowania, zdrożnego dyletantyzmu w trosce o zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną, co warunkuje poczucie radosnej i błogiej beztroski. Nie myślę, nie dociekam - więc jestem /optymistą/.
Życie na bieżąco i skrupulatnie dokonuje korekty mojej „Księgi ducha i umysłu” - przy okazji wydania autora na pastwę…. Tak więc dzisiaj przedstawiam Erratę - wybiórczy spis i sprostowanie błędów dostrzeżonych w pierwopisie kilku rozdziałów:
Klara Maj
2007-11-23 17:57, aktualizacja: 2007-11-23 20:18:52
Jest piątek, weekendu początek. Nie interesuje mnie polityka, 100 dni premiera ani plany Leo Beenhakkera. Jestem na tyle niezorganizowana, żeby nie rzec: rozlazła, że nie zrobię relacji z eventu w Fabryce Trzciny i udanego koncertu w niej, bo nie zabrałam ze sobą aparatu fotograficznego.
Rafał Tryścień
2010-03-27 17:31, aktualizacja: 2010-03-27 17:31:45
Jest wiele tysięcy ludzi, których fascynuje magia. Jest wiele trików, sztuczek, które zachwycają. Są także i tacy, którzy zafascynowani magią sami stali się iluzjonistami. Jednym z nich jest Filip Piestrzeniewicz.
Filip Piesterzeniewicz Sławomir Piesterzeniewicz magia iluzja wywiad
Bartłomiej Kowalewski
2012-04-30 09:25, aktualizacja: 2012-05-02 13:27:18
Świat magii, to jest to, co w Krakowie tworzy niepowtarzalny klimat. Za każdym razem, gdy tu jestem, zaglądam na Rynek, aby zobaczyć, kto tym razem się tu pojawił. Dziś zauważyłem te niecodzienne, bajkowe postacie.
Bartłomiej Kowalewski
2011-11-20 20:53, aktualizacja: 2011-11-20 20:53:47
Odwiedzając Kraków, zajrzałem na rynek. W tłumie turystów zauważyłem niecodzienne zjawisko. Na pierwszy rzut oka wydawało się to niemożliwe, a jednak? Świat iluzji, magii, to jest to, co w Krakowie tworzy niepowtarzalny klimat tego miasta.
Papież Benedykt XVI zaapelował do społeczności międzynarodowej o solidarność w obliczu kryzysu. Solidarność... To słowo miało kiedyś ogromny potencjał, a dziś?
Moje postrzeganie świata zmieniły dwie postaci: sroka i kot. Nie zrobiły ponadto nic nadzwyczajnego. Kot nie okazał się Behemotem Bułhakowa, a sroka? Ot zwykły ptak. Coś jednak otworzyło mi oczy.
Magia jest wśród nas, a można się o tym przekonać oglądając pokazy prezentowane przez najsławniejszego w chwili obecnej iluzjonistę na świecie.
Mateusz Trzuskowski
2007-10-12 08:29, aktualizacja: 2007-10-12 08:29:10
Przed rozpoczynającym się w piątek XXIX Kongresem Iluzjonistów w Łodzi, odbyła się w czwartek wieczorem krótka konferencja prasowa w łódzkim Grand Hotelu.