Piotr Drabik
2011-02-10 14:45, aktualizacja: 2011-02-10 14:57:37
Po ostatnim zamachu na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo świat na chwilę przypomniał sobie o wciąż nierozwiązanym problemie terroryzmu w Rosji. Mało kto jednak wtedy zwrócił uwagę na toczącą się na Północnym Kaukazie bratobójczą wojnę.
Tomasz Osuch
2011-02-15 12:49, aktualizacja: 2011-02-15 12:49:07
Magomed Jewłojew - zamachowiec-samobójca, który 24 stycznia zdetonował bombę na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo, pracował dla służb podległych rosyjskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych.
Krzysztof Krzak
2008-08-31 18:03, aktualizacja: 2008-08-31 20:47:03
Telewizja TVN24 rozpoczęła dziś o 12.20 emisję cyklu dokumentalnych filmów Ewy Ewart, polskiej producentki i reżyserki filmów dokumentalnych i reportaży, które realizuje dla BBC. Pierwszy film nawiązuje do tragicznych wydarzeń sprzed czterech lat.
Tomasz Osuch
2011-03-01 07:24, aktualizacja: 2011-03-01 07:24:18
Deputowany do wyższej izby rosyjskiego parlamentu i członek Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego Aleksander Torszin oświadczył, że za organizacją styczniowego zamachu na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo stoją władze gruzińskie.
W wybuchu bomb w Nazraniu - największym mieście rosyjskiej Inguszetii - zginęły co najmniej dwie osoby, a 28 zostało rannych. Do tragedii doszło na terenie prywatnym, gdzie zauważono bombę.
Do starcia członków zbrojnego podziemia z rosyjską milicją doszło w sunżenskim rejonie Inguszetii. Zginęło 7 bojowników i 3 milicjantów.
Samobójca zdetonował samochód dostawczy na placu przed budynkiem miejskiego oddziału MSW. Siła wybuchu odpowiadała 20 kilogramom trotylu. Rosyjskie media informują nieoficjalnie o 11 zabitych i 20-30 rannych.
W Magasie, stolicy Inguszetii zastrzelony został minister budownictwa. Rusłan Amirchanow został zastrzelony u siebie w gabinecie.
Rano 5 samochodów czeczeńskiej milicji zostało ostrzelanych w okolicy miejscowości Arszty.
Junus - Bek Jewkurow, prezydent Inguszetii został ciężko rannny ranny w wyniku wybuchu bomby. Ładunek wybuchowy był umieszczony prawdopodopodobnie przy drodze, którą jechał polityk. Niewykluczone, że bombę o dużej sile rażenia zdetonował samobójca, który był w aucie zaparkowanym na poboczu drogi.