Giełda niech istnieje dla graczy. Nie jestem przeciwny giełdzie. Ale żeby w jej „młynki” wkładać pieniądze przeznaczone na emerytury, to jest czystej wody szalbierstwo, oszustwo, złodziejstwo, albo wszystko naraz.
emerytury z OFE spekulacje na giełdzie inwestycje giełdowe spadek wartości oszczędności Polaków