Co najmniej 14 osób zginęło, a ok. 60 zostało rannych w wyniku dwóch samobójczych zamachów wymierzonych w iracką policję. Do ataków doszło w środę w różnych częściach Bagdadu - poinformowała agencja Reuters, powołując się na źródła w MSW Iraku.
Zbigniew Siwek
2012-01-27 13:58, aktualizacja: 2012-01-27 14:00:36
29 osób zginęło, a 60 zostało rannych, w samobójczym zamachu podczas pogrzebu.
Dwie bomby, które wybuchły w czwartek w szyickiej dzielnicy Bagdadu, Sadr City, zabiły 15 osób i raniły ok. 50 - poinformowali przedstawiciele irackich władz.
Przywódcy Niemiec i Iraku widzą możliwości rozszerzenia wzajemnej współpracy przede wszystkim w zakresie gospodarki. Różnie jednak oceniają stan bezpieczeństwa Iraku. Kanclerz Angela Merkel przyjęła w Berlinie premiera Iraku Nurmiego Al-Malikiego.
Do twardej reakcji na irański spisek w celu zamordowania ambasadora Arabii Saudyjskiej w USA, z użyciem siły włącznie, wzywali konserwatywni eksperci podczas przesłuchań w tej sprawie w środę przed komisją Kongresu.
"Nasz Dziennik" donosi o kłopotach polskich firm zainteresowanych eksploatacją złóż w Iraku. Jak dotychczas zajmują się tym Amerykanie, Brytyjczycy, Rosjanie i Francuzi. Zdaniem gazety główną bolączką polskich firm uniemożliwiającą im działania w Iraku są finanse.
Rządowej delegacji towarzyszą podczas wizyty w Bagdadzie przedstawiciele 12 korporacji handlowych i naftowych.
W najbliższym czasie Stany Zjednoczone nie zmniejszą liczebności swoich wojsk w Iraku. Prezydent George Bush zdecydował, że kolejna znacząca redukcja amerykańskich sił nastąpi dopiero w przyszłym roku.
Po 5-ciu latach kończy się misja polskiego kontyngentu wojskowego w Iraku. Polacy stacjonowali tam od połowy 2003 roku, a od września tego samego roku objęli dowodzenie nad strefą centralno-południową. Początkowo polski kontyngent liczył blisko 2500 żołnierzy, pod koniec około 900.
Gordon Brown przybył z nie zapowiadaną wcześniej wizytą do Bagdadu. Premier Wielkiej Brytanii podkreślił, że opowiada się za jak najszybszym zmniejszeniem kontyngentu brytyjskiego w Iraku, ale jest przeciwny ustalaniu "sztywnych terminów".