Unijni liderzy powinni zdecydować na rozpoczynającym się dziś szczycie o przyznaniu pogrążonej w kryzysie Grecji finansowego wsparcia. Polska też byłaby gotowa pomóc. Tak mówił w Brukseli premier Donald Tusk - choć nie chciał wymienić kwoty naszego ewentualnego wsparcia.
Rozpoczeło się w Brukseli spotkanie premiera Donalda Tuska z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Barroso. Niezapowiadana wcześniej wizyta premiera w belgijskiej stolicy będzie bardzo krótka - po godzinnej rozmowie Donald Tusk wróci do kraju.
Parlament Europejski zatwierdził nominację Jose Manuela Barroso na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Będzie to druga kadencja Jose Barroso na tym stanowisku.
Dziś będzie wiadomo, czy szef Komisji Europejskiej Jose Barroso pozostanie na drugą kadencję. Na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu około południa zaplanowano głosowanie w tej sprawie.
Premier Donald Tusk powiedział, że nie ma jednoznacznej pozytywnej odpowiedzi Komisji Europejskiej na problemy polskich stoczni. Pojawiła się jednak szansa na utrzymanie działalności tych zakładów - wydzielenie rentownych części stoczni jako oddzielnych firm nieobciążonych długami.
Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso, który zabiega o reelekcję, przedstawił w Strasburgu plan działań na najbliższych 5 lat, ale nie przekonał do siebie przeciwników politycznych. Nie udało mu się to mimo, że program napisał tak, by zadowolić wszystkie grupy polityczne.
Prezydent Czech Vaclav Klaus otrzymuje ponaglenia z Brukseli, by podpisał traktat lizboński, tymczasem o podpis polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego europejscy politycy są spokojni. Irlandzkie TAK dla traktatu usunęło najpoważniejszą przeszkodę, ale by traktat mógł wejść w życie, potrzeba jeszcze właśnie dwóch podpisów prezydentów.
Bułgarska kandydatka na komisarza Rumiana Żelewa, która wywołuje kontrowersje w Europarlamencie, wciąż ma poparcie szefa Komisji Europejskiej.
Danuta Huebner zablokowała dokument Komisji Europejskiej, który miał osłabić wpływ regionów na wydatkowanie unijnych pieniędzy. O sprawie pisze "Puls Biznesu".
Europejscy politycy chętnie przyjechaliby na uroczystość podpisania traktatu lizbońskiego przez polskiego prezydenta, ale do Brukseli jeszcze nie dotarło oficjalne zaproszenie. Rano pojawiłą sie informacja, że Lech Kaczyński podpisze traktat w niedzielę, ale potem została zdementowana.
traktat lizboński prezydent Lech Kaczyński zaproszenia Jerzy Buzek