Zachowania, jakie na co dzień mogę zauważyć w telewizji lub w gronie znajomych, skłoniły mnie do krótkiej refleksji nad tym, czy ludzie stawiają na rozwój materialny czy duchowy.
Pomorski Oddział NFZ płaci kolejne miliony złotych - nie za leczenie, ale za... handel długami.
Przemysław Trubalski
2006-10-12 16:56, aktualizacja: 2006-10-13 17:29:03
Z okazji pięciolecia pociągu Berlin-Warszawa-Express, spółka Intercity zaoferowała promocyjne, tanie bilety na swój flagowy pociąg w cenie 5 euro w jedną stronę. Zaplanowałem więc romantyczny weekend w Berlinie. No i się przejechałem...
Joanna Kasprzyk
2006-11-15 19:36, aktualizacja: 2006-11-15 20:29:04
Czasami warto się zastanowić, czy centra handlowe są lepsze od zwykłych osiedlowych sklepików. Może i w dużych sklepach jest taniej, ale czy wygodniej?
Szczęścia nie kupisz. Zresztą po co masz za nie płacić, skoro ono jest w tobie? Dostałeś je za darmo. To taki gratis od życia.
Jadwiga Kowalczyk
2007-06-23 10:50, aktualizacja: 2007-06-23 14:05:35
Co jakiś czas pojawiają się doniesienia o kłopotach z budową Świątyni Opatrzności Bożej. Wynika z nich, że fundacja stworzona do prowadzenia budowy ma permanentne kłopoty finansowe.
Jak daleko można się posunąć, aby wygrać 4 tys. złotych? I ile z tych pieniędzy przyjdzie nam zapłacić za telefony do studia?
Przemysław Trubalski
2007-10-23 18:01, aktualizacja: 2007-10-24 20:10:39
Dyrekcję Zachodniopomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Szczecinie zawieszono w pełnieniu obowiązków. Jak dowiedziały się Wiadomości24.pl, wpływ na tą decyzję ma zniknięcie z zakładowego funduszu socjalnego kwoty miliona złotych. Sprawą zajmuje się prokuratura, ale nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów.
Szczecin Zakład Przewozów Regionalnych pociągi kasa defraudacja
Mariusz Jakubowicz
2007-12-16 21:29, aktualizacja: 2007-12-16 21:50:17
W programie rozrywkowym pt. "Studio TVN Złote Tarasy", kręconym w jednym z warszawskich centrów handlowych, wystąpiło wielu artystów. Lata 80. to temat przewodni programu TVN-u. Umiejętności cyrkowe zaprezentował Jin Alif.
Doświadczenia życiowo - medyczne mojego osobistego kierowcy autobusu zapisały mu się nie najlepiej w pamięci, a obserwacje poziomu życia lekarzy w tak małym mieście, jak nasze, nie jest sprawa trudną. Tu się nie ginie w bezimiennym tłumie.