Dziennik Zachodni
2007-12-05 10:26, aktualizacja: 2007-12-05 10:26:39
Poseł Platformy Obywatelskiej Kazimierz Kutz podczas internowania w stanie wojennym podpisał deklarację lojalności. Dzięki temu 21 grudnia 1981 roku wyszedł na wolność. Takie informacje podała wczoraj po południu Polska Agencja Prasowa. Poseł oświadcza: - Podpisałem pismo, że będę przestrzegać przepisów administracyjnych, a nie zobowiązanie do zaprzestania walki z ustrojem. To dwie różne rzeczy. Sprostowania od IPN-u nie będzie się jednak domagał. - Szkoda czasu na te sprawy - dodaje.
W tym tygodniu w Gliwicach odbyły się dwa spotkania przedwyborcze, z kandydatami do parlamentu, skierowane do pracowników Instytutu Onkologii. Lokomotywy wyborcze PO i PiS, postanowiły powalczyć o głosy w śląskiej służbie zdrowia.