Grzegorz Wąsowski
2011-06-23 12:04, aktualizacja: 2011-06-23 12:04:02
Podobno większość z nich to "złodzieje" i "karierowicze". Podobno dostali się na stanowiska przez "znajomości". Podobno każdy z nich ma oddzielną szufladę, na "białe koperty". Podobno...Czy rzeczywiście tacy są prezesi państwowych spółek?