Anna Fedas
2009-04-28 08:33, aktualizacja: 2009-05-19 20:03:56
Klienci sieci sklepów Empik są zaskoczeni - od niedawna obsługa zwraca się tam do nich po imieniu. Do bratania się z klientami pracownicy Empików są zmuszani przez pracodawcę, który nazywa ów zwyczaj "pożegnaniem imiennym", każąc dane klienta wyczytywać z kart płatniczych. Kto nie chce bratać się z klientami, tego czeka niemiła rozmowa z kierownikiem.
Empik imienne pożegnanie obsługa klienta strategie obsługi klienta klient
Anna Kot
2006-08-30 21:22, aktualizacja: 2008-09-11 17:05:26
Nie dajcie się oszukać! W całej Polsce sympatyczne panie namawiają do kupna perfum, opowiadając przy tym klientowi stek perfidnych kłamstw!
Hanna Sidorska
2011-05-03 02:07, aktualizacja: 2011-05-03 02:07:06
Pamiętam opowieść znajomego, który odegrał się na pewnej upierdliwej klientce. Kobieta ta przychodziła do sklepu kilka razy w miesiącu, parę minut przed jego zamknięciem.
Piotr Andrzejak
2010-02-14 16:39, aktualizacja: 2010-02-14 21:54:32
Od ponad dwóch lat jestem klientem Cyfrowego Polsatu. W dniu 2 grudnia 2009 r. postanowiłem na jednym z posiadanych tunerów zmienić abonament. I tak się zaczęło.
Czy mam prawo czuć się obrażonym? Do widzenia serwowane przez obsługę przy realizacji płatności w punktach handlowych, burzy we mnie przysłowiową krew. W moim odczuciu jestem wyrzucany ze sklepu. Już mnie w nim nie chcą. Ale po kolei.
Ewa Krzysiak
2008-11-09 13:18, aktualizacja: 2008-11-11 09:36:12
- Mamo! Mamo! Dlaczego w tym roku św. Mikołaj do mnie nie przyszedł? Przecież byłem grzeczny! - woła zasmucony i zalewający się łzami kilkuletni chłopiec. - Ależ synku, przecież dopiero listopad się zaczął - odpowiada zdziwiona matka. Oto fragment jednej ze scenki zaobserwowanej w stolicy.
Co zrobić, aby skutecznie sprzedać dany produkt? Trzeba go dobrze zareklamować. Przecież od dawna wiemy, że reklama jest dźwignią handlu.
Mec. Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego podjął się przygotowania wniosku o ułaskawienie swojego klienta. Miał za sporządzenie projektu trzech pism i inne czynności prawne zainkasować prawie 25 tys. zł. Decyzję o ułaskawieniu podejmuje prezydent RP. Adresatem pism był więc Lech Kaczyński, wówczas prywatnie teść adwokata. Sprawę zbada Okręgowa Rada Adwokacka.
Marcin Dubieniecki adwokat Marta Kaczyńska klient ułaskawienie
Piotr Biegała
2007-07-03 21:30, aktualizacja: 2007-07-03 21:35:58
Od dłuższego czasu skazany jestem na duże, cotygodniowe (lub co dwa tygodnie) zakupy w marketach. Takie czasy - trzeba tam pojechać, kupić proszki do prania na cały miesiąc, wodę mineralną w zgrzewce, soki w kartonie. Niestety, "wycieczka" do supermarketu do przyjemnych nie należy.