Anna Fedas
2009-04-28 08:33, aktualizacja: 2009-05-19 20:03:56
Klienci sieci sklepów Empik są zaskoczeni - od niedawna obsługa zwraca się tam do nich po imieniu. Do bratania się z klientami pracownicy Empików są zmuszani przez pracodawcę, który nazywa ów zwyczaj "pożegnaniem imiennym", każąc dane klienta wyczytywać z kart płatniczych. Kto nie chce bratać się z klientami, tego czeka niemiła rozmowa z kierownikiem.
Empik imienne pożegnanie obsługa klienta strategie obsługi klienta klient
Piotr Andrzejak
2010-02-14 16:39, aktualizacja: 2010-02-14 21:54:32
Od ponad dwóch lat jestem klientem Cyfrowego Polsatu. W dniu 2 grudnia 2009 r. postanowiłem na jednym z posiadanych tunerów zmienić abonament. I tak się zaczęło.
Anna Kot
2006-08-30 21:22, aktualizacja: 2008-09-11 17:05:26
Nie dajcie się oszukać! W całej Polsce sympatyczne panie namawiają do kupna perfum, opowiadając przy tym klientowi stek perfidnych kłamstw!
Hanna Sidorska
2011-05-03 02:07, aktualizacja: 2011-05-03 02:07:06
Pamiętam opowieść znajomego, który odegrał się na pewnej upierdliwej klientce. Kobieta ta przychodziła do sklepu kilka razy w miesiącu, parę minut przed jego zamknięciem.
Mariusz Wójcik
2008-10-08 17:28, aktualizacja: 2008-10-08 17:29:05
SKOK, to instytucja finansowa, szczerze otwarta na klienta. Szeroka gama usług w połączeniu z bezpieczeństwem, ma przyciągać klientów do SKOK-u, bo to przecież ich KASA. Ale żeby być jej klientem, trzeba być jej... klientem
Dziennik Łódzki
2007-07-27 14:23, aktualizacja: 2007-07-27 19:19:37
– Najpierw wziąłem jeden. Później sięgnąłem po drugi. Trzeci i czwarty wpadły same. Później przestałem liczyć. Brałem kolejne. Więcej i szybciej. Jeszcze i jeszcze. Już, już prawie miałem przestać, ale przecież jeszcze jeden nie zawadzi. Uuu… po co mi to było?! – pomyślałem na drugi dzień. Było już za późno.
Alicja Karłowska
2007-10-23 20:50, aktualizacja: 2007-10-23 20:54:37
Wiele firm, wiele produktów, jak tu skusić klientów? Czas docenić ich nosy! Okazuje się, że w reklamie, oprócz kuszącego wyglądu lub funkcjonalności produktu, bardzo ważny jest zapach.
Mec. Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego podjął się przygotowania wniosku o ułaskawienie swojego klienta. Miał za sporządzenie projektu trzech pism i inne czynności prawne zainkasować prawie 25 tys. zł. Decyzję o ułaskawieniu podejmuje prezydent RP. Adresatem pism był więc Lech Kaczyński, wówczas prywatnie teść adwokata. Sprawę zbada Okręgowa Rada Adwokacka.
Marcin Dubieniecki adwokat Marta Kaczyńska klient ułaskawienie
Zuzanna Szymańska
2008-11-12 16:48, aktualizacja: 2008-11-12 17:08:25
Kawiarnie są jednym z najpopularniejszych miejsc spotkań. Przytulna atmosfera i unoszący się w powietrzu aromat świeżej kawy przyciągają klientów szukających, wolnego od gwaru i zgiełku, miejsca na rozmowę.