Express Ilustrowany
2009-12-09 09:30, aktualizacja: 2009-12-09 09:31:12
Zakochany "Bazgroł" z Koluszek oszpecił elewacje w całym mieście. Zakochany koluszkowianin od kilku dni "ozdabia" ściany budynków wyznaniami miłosnymi. O swoim uczuciu napisał już m.in. na murze jednego z marketów, aptece, a nawet na koluszkowskim dworcu kolejowym. Wielkiego malowidła nie sposób też nie zauważyć na jezdni przy ul. Jagiellońskiej. Mieszkańcy spekulują, że tu pewnie mieszka obiekt westchnień grafficiarza.