Ewa Łazowska
2011-11-04 14:34, aktualizacja: 2011-11-04 14:34:49
Z racji opiekowania się kotami moje kontakty z lekarzami weterynarii są dość częste. Wiadomo, że koty też chorują i bez fachowej pomocy weterynaryjnej czasami się nie obejdzie. Podobno w moim mieście jest około siedemdziesięciu lecznic dla zwierząt, ale sęk tkwi w tym, by z chorym kotem trafić do tej najlepszej.
lecznice weterynaryjne ratowanie kotów koci katar adopcje Fundacja "Kocia Mama"