Sławomir Żylak
2008-07-22 10:31, aktualizacja: 2008-07-22 10:31:09
Po klęsce grunwaldzkiej kto żyw pędem na zamek Malborski ruszył, by mury jego oblegać. Wszelako dnia owego pod murami rzesze nieprzebrane się kłębiły. Jedni łupu znacznego się spodziewając, inni dla chwały lub w obronie czci niewieściej się zjawili. I ja wraz ze swym hufcem ruszyłem na Malbork.