Jak informuje TVN24, do bardzo silnego wstrząsu doszło dziś w kopalni Rudna w Polkowicach. Zginęło już dwóch górników, a teraz trwają poszukiwania trzeciego. Dzięki radiolokatorom wiadomo gdzie jest, nie ma z nim jednak kontaktu.
W kopalni "Rudna" w Polkowicach wystąpił wstrząs o sile 1,5x10 do ósmej potęgi dżula. W strefie zagrożenia było 27 górników, 12 osób jest poszkodowanych. Zginęło trzech górników.
Ratownicy wydobyli na powierzchnię górnika, zasypanego w kopalni w Polkowicach wskutek podziemnego wstrząsu. Życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo. 7 innych górników odniosło lekkie obrażenia.
W kopalni Rudna w Polkowicach ratownicy wydobyli górnika, który został uwięziony wskutek wstrząsu podziemnego.
Wstrząs zarejestrowano tuż przed godziną 12. W 10-ciostopniowej górniczej skali była to "ósemka". W okolicach epicentrum nie było pracowników.
Piotr T. Bogdanowicz
2007-12-13 17:27, aktualizacja: 2007-12-13 19:02:40
Dziś ok. godziny 15.52 pod Polkowicką kopalnią doszło do silnego trzęsienia ziemi o sile od 4.3 do 4.5 stopnia w skali Richtera. Wstrząs ten spowodował uwięzienie na głębokości 1050 metrów dwóch górników. Jak podaje TVN24 jeden z nich nie żyje. Stan drugiego górnika nie jest znany.