Ewa Łazowska
2011-02-26 21:53, aktualizacja: 2011-02-27 13:37:32
Zapewne czytelnicy pamiętają niewidomą kotkę, którą uratowałam w ubiegłym roku, gdy była w stanie śmierci klinicznej. Od tamtego czasu minęło już dziewięć miesięcy. Chociaż Nurka nie jeden raz w ciągu tego okresu czasu wybierała się do kociego raju - jej wola życia jednak zwyciężyła. Nurka jest już prawie dorosłym kotem i świetnie radzi sobie bez oczu. Nurka teraz poznaje świat i najbliższe otoczenie.
mms Nurka vel Ślepotka kot niewidomy studium rozwoju lecznica weterynaryjna