Najczęściej ze sklepowych półek znikają słodycze, alkohole, kawa, golarki. Hipermarkety muszą "wliczyć w koszty" straty sięgające 1,5 proc. ich dochodów. Nic dziwnego, że w walce z kradzieżami sięgają po niekonwencjonalne sposoby. Tak jak market Kaufland, w którym dostaniemy jedynie puste opakowanie po kawie czy czekoladkach. Zawartość odbierzemy dopiero za kasami.
kradzieże w supermarketach kradzieże w sklepach zakupy w supermarketach supermarkety