Premier, który w Monachium wygłosił przemówienie na konferencji, poświęconej światowemu bezpieczeństwu, powiedział, że kryzys gazowy był testem tego, jak NATO i Unia Europejska działają w trudnych sytuacjach.
Po raz pierwszy od wielu lat dojdzie do spotkania Komisji Europejskiej z rosyjskim rządem. W przyszły piątek do Moskwy leci delegacja Komisji na czele z jej przewodniczącym Jose Barroso na rozmowy z rosyjskim premierem Władimirem Putinem, oraz ministrami jego rządu. Ostatni kryzys gazowy to główny temat spotkania.
Premier Tusk powiedział, że prawdopodobnie późną wiosną szef rosyjskiego rządu wraz z grupą ministrów przyjedzie z wizytą do Warszawy. Premier Tusk podkreślił, że wraz z premierem Władimirem Putinem planują spotkania na zasadzie konsultacji międzyrządowych, które polski rząd odbywa z najważniejszymi partnerami. W Davos zakończyło się spotkanie szefów rządów Polski i Rosji.
Wszystkie kraje UE, oprócz Bułgarii, radzą sobie z gazowym kryzysem. Zdaniem Komisji Europejskiej będą w stanie przetrwać tą kryzysową sytuację przez kilka tygodni.
Prezydent wyjaśnił, że nieobecność w Kijowie prezydentów Bułgarii i Rumunii spowodowała, że zrezygnował z przyjazdu na Ukrainę. Według prezydenta jego pobyt w stolicy Ukrainy, w sytuacji gdy już tam jest polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, nie miałby sensu.
Z powodu napiętej sytuacji związanej z kryzysem gazowym nie doszło do spotkania szefa polskiej dyplomacji z prezydentem kraju, Wiktorem Juszczenką i premier Julią Tymoszenko.
Szef polskiej dyplomacji będzie rozmawiał z ukraińskim prezydentem, premierem oraz opozycją. Głównym tematem rozmów będzie kryzys gazowy.
Radosław Sikorski wizyta Ukraina kryzys gazowy Lech Kaczyński
Prezydent Wiktor Juszczenko poinformował, że Ukraina bezwarunkowo oczekuje od Rosji dostarczenia zakontraktowanych przez kraje europejskie ilości gazu. Ukraiński przywódca przedstawił podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim w Wiśle swoje propozycje dla Rosji, Komisji Europejskiej i międzynarodowych obserwatorów, którzy mają nadzorować tranzyt.
Od kilku dni w całej Europie mówi się o "kryzysie gazowym". Rosjanie odcięli gaz i po raz kolejny dali nam do myślenia co zrobić, żeby się uniezależnić od ich surowca.
Wśród ekspertów, którzy pojadą na Ukrainę, by monitorować przesyłanie gazu do Europy, będą przedstawiciele Gaz-Systemu - polskiego operatora rurociągów gazowych.
polscy przedstawiciele Gaz-System kryzys gazowy Ukraina Władimir Putin