Prezydent Wiktor Juszczenko poinformował, że Ukraina bezwarunkowo oczekuje od Rosji dostarczenia zakontraktowanych przez kraje europejskie ilości gazu. Ukraiński przywódca przedstawił podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim w Wiśle swoje propozycje dla Rosji, Komisji Europejskiej i międzynarodowych obserwatorów, którzy mają nadzorować tranzyt.
Wszystkie kraje UE, oprócz Bułgarii, radzą sobie z gazowym kryzysem. Zdaniem Komisji Europejskiej będą w stanie przetrwać tą kryzysową sytuację przez kilka tygodni.
Od kilku dni w całej Europie mówi się o "kryzysie gazowym". Rosjanie odcięli gaz i po raz kolejny dali nam do myślenia co zrobić, żeby się uniezależnić od ich surowca.
Premier Tusk powiedział, że prawdopodobnie późną wiosną szef rosyjskiego rządu wraz z grupą ministrów przyjedzie z wizytą do Warszawy. Premier Tusk podkreślił, że wraz z premierem Władimirem Putinem planują spotkania na zasadzie konsultacji międzyrządowych, które polski rząd odbywa z najważniejszymi partnerami. W Davos zakończyło się spotkanie szefów rządów Polski i Rosji.
Z powodu napiętej sytuacji związanej z kryzysem gazowym nie doszło do spotkania szefa polskiej dyplomacji z prezydentem kraju, Wiktorem Juszczenką i premier Julią Tymoszenko.
Po raz pierwszy od wielu lat dojdzie do spotkania Komisji Europejskiej z rosyjskim rządem. W przyszły piątek do Moskwy leci delegacja Komisji na czele z jej przewodniczącym Jose Barroso na rozmowy z rosyjskim premierem Władimirem Putinem, oraz ministrami jego rządu. Ostatni kryzys gazowy to główny temat spotkania.
W Brukseli trwają rozmowy przedstawicieli Unii Europejskiej z delegacjami Gazpromu i Nahftohazu. Rozmowy mają doprowadzić do wznowienia dostaw rosyjskiego gazu płynącego przez Ukrainę do krajów Wspólnoty. Z przedstawicielami dwóch koncernów spotkali się europosłowie, równocześnie odbywają się też spotkania w Komisji Europejskiej.
Prezydent wyjaśnił, że nieobecność w Kijowie prezydentów Bułgarii i Rumunii spowodowała, że zrezygnował z przyjazdu na Ukrainę. Według prezydenta jego pobyt w stolicy Ukrainy, w sytuacji gdy już tam jest polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, nie miałby sensu.
Lech Kaczyński wyraził głębokie zaniepokojenie zaostrzającym się rosyjsko-ukraińskim sporem gazowym. Prezydent podkreślił, że konflikt zagraża także bezpieczeństwu gazowemu Polski i Europy.
Szef polskiej dyplomacji będzie rozmawiał z ukraińskim prezydentem, premierem oraz opozycją. Głównym tematem rozmów będzie kryzys gazowy.
Radosław Sikorski wizyta Ukraina kryzys gazowy Lech Kaczyński