"Rzeczpospolita" pisze, że w połowie października zgłosiła się do jej redakcji kobieta, która twierdziła, że ma nagrania kompromitujące senatora PO Krzysztofa Piesiewicza. Mówiła, że nie wywiązał się on z obietnicy załatwienia pracy. Domagała się najpierw 200, a później 400 tysięcy złotych.
Rzeczpospolita przegląd prasy Krzysztof Piesiewicz senator kokaina
Prokuratura czeka na decyzję marszałka senatu o uchyleniu immunitetu Krzysztofowi Piesiewiczowi.
Senator Krzysztof Piesiewicz zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym Platformy Obywatelskiej.
senator Krzysztof Piesiewicz członkostwo PO Platforma Obywatelska
Janusz Palikot uważa, że senator Krzysztof Piesiewidz podjął rozsądną decyzję, zawieszając swoje członkostwo w klubie PO. Takie przekonanie wyraził. Wiceprzewodniczący klubu przyznał, że sytuacja senatora Piesiewicza jest kłopotliwa, jednak do czasu wyjaśnienia sprawy nie należy go osądzać.
Redaktor naczelny tabloidu zażądał przeprosin od Rady Etyki Mediów za nazwanie gazety "wspólnikiem szantażystów". Chodzi o publikację kontrowersyjnych zdjęć i filmów z udziałem Krzysztofa Piesiewicza.
"Super Express" Rada Etyki Mediów REM "wspólnik szantażystów" Krzysztof Piesiewicz
Krzysztof Piesiewicz nie stawi się osobiście przed senatorami, by odpowiedzieć na ich pytania w związku z aferą „kokainową” z jego udziałem. Jak ustalił portal tvp.info, senator wysłał pismo z wyjaśnieniami. Nie wiadomo, czy komisja regulaminowa będzie mogła na tej podstawie podjąć decyzję ws. uchylenia immunitetu Piesiewicza.
Senacka komisja regulaminowa negatywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi Krzystofowi Piesiewiczowi.
Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące domniemanego posiadania kokainy i nakłaniania do jej zażywania przez senatora Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Piesiewicza.
senator Krzysztof Piesiewicz członkostwo PO Platforma Obywatelska
Weronika Kopernok
2011-07-19 11:37, aktualizacja: 2011-07-19 12:49:08
Z polityki odszedł w 2009 w atmosferze skandalu. Media opublikowały zdjęcia, na których Krzysztof Piesiewicz z pomalowanymi ustami, w damskiej sukience, wciąga biały proszek. Dwa lata po tamtych wydarzeniach wraca na polską scenę polityczną. "Ta decyzja to w jakimś sensie konieczność" - tłumaczy swój udział w wyborach do Senatu. "Nie rozumiem tej decyzji" - komentuje Julia Pitera.
sprawa Piesiewicza wywiad z Piesiewiczem Krzysztof Piesiewicz oskarżenie Piesiewicza start Piesiewicza w wyborach
Krzysztof Piesiewicz zrezygnował ze startu w tegorocznych wyborach. Czy słusznie? Czy decyzja senatora podyktowana jest poczuciem odpowiedzialności za błędy przeszłości, czy jest jednak wyłącznie obawą o brak akceptacji ze strony wyborców?
Krzysztof Piesiewicz wybory kampania wyborcza rezygnacja Piesiewicza ze startu w wyborach decyzja Krzysztofa Piesiewicza