Przestraszyć pacjentkę nowotworem i zaoferować swoją wspaniałą opiekę – to metoda poznańskiego ginekologa. Kobieta przez kilka miesięcy płaciła za częste wizyty i zabieg w publicznym szpitalu. Miała też zapłacić za operację
Poznańska Pokuratura Wojskowa prowadzi śledztwo w sprawie wręczania łapówek za wyjazdy na misje wojskowe. Żołnierze płacili po 1000 dolarów.
"Zatrzymano już dwie osoby niezwiązane z PZPN" - poinformował w rozmowie z TVN24 Rozmuszcz z prokuratury w Częstochowie, na polecenie której odbywa się przesłuchanie.
Aż 44 policjantów z Łodzi i województwa łódzkiego zatrzymali w tym roku pod zarzutem łapownictwa funkcjonariusze z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. To najwięcej w Polsce!
Express Ilustrowany
2006-11-25 06:55, aktualizacja: 2006-11-25 07:02:33
Nawet tysiąc złotych premii może dostać policjant, który zwerbuje największą liczbę tzw. osobowych źródeł informacji, czyli konfidentów.
Aż wstyd się przyznać, ale abym po wypadku doszła do zdrowia i szybko wróciła do pracy też "płaciłam"...
Dziennik Zachodni
2007-02-28 15:54, aktualizacja: 2007-02-28 15:54:25
Dziś dobiega końca okres abolicji, jaki PZPN wyznaczył osobom zamieszanym w aferę korupcyjną. W zamian za ich współpracę z prokuraturą związek odstąpiłby od ich zawieszenia i pozwolił na kontynuowanie działalności w polskiej piłce. Łaskawe traktowanie obejmowało jedynie osoby, które łapówki wręczały, i to tylko piłkarzy, działaczy oraz trenerów, nie dotyczyło natomiast sędziów i obserwatorów.
Jacek P., były policjant i arbiter międzynarodowy (sędziował na linii m,.in. podczas finałów mistrzostw świata w 1998) został zatrzymany przez policjantów ze specjalnej grupy operacyjnej wczoraj rano w Krakowie.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2007-08-08 10:20, aktualizacja: 2007-08-08 10:57:02
Lubelska Prokuratura Apelacyjna podejrzewa wrocławskiego prokuratora Zbigniewa Sz. o kilkanaście przestępstw – przyjmowanie łapówek, ujawnianie tajemnic, utrudnianie śledztw. Wczoraj po południu zatrzymali go policjanci z wydziału do walki z korupcją komendy wojewódzkiej. Prokurator Zbigniew Sz. jeszcze jesienią zapewniał, że podejrzenia w jego sprawie to bzdury.
Jak informuje Newsweek, specjalny zespół z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdzał, czy Ryszard Krauze dał zarobić politykom Samoobrony, umożliwiając im zakup aukcji Petrolinvestu przed debiutem spółki na giełdzie.