"Pracodawca nie widzi zatem niczego niestosownego w rekrutowaniu osób, do pisania prac na zlecenie. Prawo tego nie zabrania, więc działam legalnie wyjaśnia. Jak sprawdziliśmy, handel pracami nie jest jedynym zajęciem mężczyzny, który ogłasza się w internecie. Jego drugą profesją jest... skup złomu, recykling kabli i handel surowcami wtórnymi."