Dziennik Łódzki
2007-09-25 10:26, aktualizacja: 2007-09-25 10:26:20
Mieliśmy być elitą, a wylądowaliśmy w obozie pracy - skarżą się pracownicy łódzkiego zakładu Dell, którzy polecieli na trzymiesięczne szkolenie do irlandzkiego Limerick. W sobotę około 100 osób wszczęło akcję protestacyjną.
Największy irlandzki związek zawodowy SPITU pomoże pracownikom łódzkiego zakładu Dell, przebywającym na szkoleniu w Limerick. W sobotę Polacy zbuntowali się i odmówili pakowania komputerów po godzinach. Teraz obawiają się konsekwencji.
Dell zamyka swój zakład w Limerick. Część produkcji komputerów przeniesie do Łodzi.
Mówi się, że my Polacy jesteśmy roszczeniowo nastawieni do życia. Jako spadkobiercy "komuny" uważamy, że nam się należy. Okazuje się, że nie jest to przypadłość, która dotyka tylko postkomunistyczne społeczeństwa.